MOJA WALKA Z RAKIEM
Temat: Woyo maeglin, calkowicie sie z toba zgadzam, w zasadzie przez 'ouch' chcialem wyrazic, ze to troche smutne ze w XXI wieku w kraju, ktory aspiruje na bycie krajem rozwinietym, masz wybor albo stracic pol roku (wiecej?) marnujac pieniadze panstwa na poligonie, albo miec cos nie tak z cialem/umyslem zeby tego uniknac.
Taka anegdota apropo kategorii B: moj kolega dostal ja, mimo iz posiada wrodzana wade serca. I dostal na jej wyleczenie chyba 2 tygodnie. Komisja lekarska WKU otrzymala liscik zwrotny od jego lekarza: "Drogi kolego po fachu, przypominam ze wrodzone wady serca sa nieuleczalne"
A tak wogole, niby majac D musze isc na wojne. Tyle, ze jak Polska wypowie komus wojne, to ja spieprzam do lasu.
edit: kategorie dziela ludzi w sumie calkiem rozsadnie, poprostu kwestia ich przydzielania pozostawia wiele do zyczenia. Źródło: thief-forum.ehost.pl/viewtopic.php?t=2153
|